MenedzerSprzedazy.pl
2011-12-14 14:14

Przegląd tygodnia

zwalnianie

    • Menedżer w spódnicy
     
    Dla 63 proc. menedżerów płeć nie ma wpływu na skuteczność pracy, a dla 58 proc. nie decyduje o osiągnięciach zawodowych - wynika z badań Talent Club, którym patronuje PKPP Lewiatan.


    Zdaniem większości respondentów menedżerki są bardziej dokładne w realizowaniu działań oraz cechują się większym nastawieniem na współpracę z ludźmi, a także częściej niż mężczyźni dostrzegają u innych osób emocje. Menedżerowie natomiast charakteryzują się większą bezwzględnością w dążeniu do celu, szybciej niż ich koleżanki podejmują decyzje, mają lepiej rozwinięte zdolności przywódcze i są bardziej skłonni do podejmowania ryzyka. Co ciekawe, zdaniem menedżerów żadna z powyższych cech nie decyduje o tym, czy dana osoba dobrze pełni swoje funkcje kierownicze.

    „Skoro sami przedstawiciele środowisk menedżerskich uważają , że zarówno mężczyźni, jak i kobiety mają predyspozycje do skutecznego pełnienia funkcji kierowniczych, to nie ma powodu, by w dalszym ciągu kierować się stereotypem o wyższości w tym względzie jednej płci nad drugą" - mówi Małgorzata Rusewicz, dyrektorka departamentu Dialogu Społecznego i Stosunków Pracy PKPP Lewiatan.

    O tym, że do osiągnięcia sukcesu na stanowisku menedżera niezbędne są pewne społeczno-biologiczne cechy, które zależą od płci, przekonanych było 34 proc. uczestników badania. W grupie osób przekonanych, że przedstawiciele jednej z płci skuteczniej radzą sobie na stanowiskach kierowniczych (37 proc. respondentów), dominował pogląd, że lepszym menedżerem jest mężczyzna - tak uznało ponad dwie trzecie przedstawicieli tej grupy, przy czym w większości (58 proc.) byli to mężczyźni. Kobiety natomiast częściej niż panowie podkreślały, że lepiej od mężczyzn wykonują powierzone im obowiązki - uważało tak 20 proc. menedżerek biorących udział w badaniu.

    Mimo, że menedżerki są często lepiej wykształcone i dobrze wywiązują się z powierzonych im obowiązków to zarabiają mniej niż mężczyźni i mają mniejsze szanse na awans zawodowy. Aż 67 proc. badanych niezależnie od płci stwierdziło, że menedżerki otrzymują niższe o 20 -30 proc wynagrodzenie

    W badaniach Talent Club brali udział menedżerowie różnych szczebli, którzy zainteresowani są poszerzaniem swojej wiedzy i rozwojem posiadanych kompetencji. Ankietę wypełniło 520 menedżerów, z czego 52 proc. stanowiły kobiety, a 48 proc. mężczyźni.

    Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan
    Źródło: http://pkpplewiatan.pl/
     
    • Badanie opinii dyrektorów ds. marketingu  2011 Global CMO Study

    IBM przeprowadził pierwsze ogólnoświatowe badanie opinii dyrektorów marketingu. W badaniu wzięło udział ponad 1700 dyrektorów marketingu na świecie, reprezentujących 19 sektorów gospodarki z 64 krajów. Badanie pokazuje, że mamy obecnie do czynienia ze zmianą zarówno sposobów oceny działań marketingowych, jak też priorytetów i wyzwań, z jakimi muszą się zmierzyć CMO.

    Raport przedstawiający opinie polskich dyrektorów marketingu zostanie opublikowany w grudniu 2011 r.  
    71 proc. dyrektorów marketingu przyznało, że nie są przygotowani do radzenia sobie ze wzrostem ilości danych, natomiast 68 proc. - z rozwojem mediów społecznościowych.  
    Choć 82 proc. CMO na świecie zamierza zwiększyć wykorzystanie mediów społecznościowych w swoich kampaniach w ciągu najbliższych 3-5 lat, to zaledwie 26 proc. monitoruje, co się pisze o ich markach na blogach, 42 proc. czyta recenzje zamieszczane na różnych stronach, a 48 proc. poszukuje opinii konsumentów, aby wykorzystać tę wiedzę w przygotowaniu strategii marketingowych.  

    Badanie IBM wskazuje, że zmieniają się też sposoby oceny marketingu. Najwięcej ankietowanych, bo aż 63 proc. uważa, że zwrot z inwestycji w marketing stanie się podstawowym miernikiem ich efektywności do 2015 r. Jednak ponad połowa przyznaje, że nie jest dostatecznie przygotowana, aby przedstawić dane dotyczące zwrotu z inwestycji” – powiedziała Katarzyna Okularczyk, Dyrektor Marketingu i Komunikacji IBM Polska.  

    Cztery wyzwania
    Badanie wskazuje cztery kluczowe wyzwania, którym muszą stawić czoła wszyscy dyrektorzy marketingu w ciągu najbliższych 3-5 lat: 
    - Lawinowy przyrost ilości danych (wyzwanie dla 74% badanych): aż 90 proc. wszystkich danych na świecie powstało w przeciągu ostatnich dwóch lat - każdego dnia tworzymy 2,5 tryliona bajtów danych. Trudność stanowi analizowanie tak ogromnej ilości informacji i wyciągnięcie na ich podstawie wyraźnych wniosków oraz efektywne ich wykorzystanie w celu polepszenia produktów, usług oraz satysfakcji klientów. 
    - Media społecznościowe (wyzwanie dla 68% badanych): Facebook obecnie ma ponad 750 milionów aktywnych użytkowników, a każdy z nich wytwarza średnio 90 różnych treści na miesiąc. Przez Twittera wysyła się średnio 140 milionów wiadomości dziennie. Natomiast 490 milionów użytkowników YouTube wgrywa w ciągu 60 dni więcej materiałów wideo niż trzy największe amerykańskie stacje telewizyjne wytworzyły w ciągu 60 lat. 56 proc. CMO postrzega media społecznościowe jako kluczowy kanał budujący zaangażowanie, ale wciąż ma problemy z dotarciem do wartościowych opinii klientów w tej nieustrukturyzowanej masie informacji.   

    - Rozwój kanałów i wybór narzędzi (wyzwanie dla 65% badanych): rosnąca liczba nowych kanałów marketingowych oraz urządzeń, takich jak smartfony czy tablety, staje się priorytetem dla dyrektorów marketingu. Można się spodziewać, ze wartość mobilnego handlu osiągnie 31 miliardów USD do 2016 r. Jednocześnie do końca obecnego roku, na świecie będzie blisko 70 milionów tabletów, a do 2015 r. będzie ich już 294 miliony. 
    - Zmiany struktury demograficznej klientów (wyzwanie dla 63% badanych): nowe rynki globalne i napływ młodszych generacji z nowymi modelami konsumpcji oraz wyszukiwania informacji zmieniają oblicze biznesu. Dla przykładu, przewiduje się, że w Indiach klasa średnia rozrośnie się z około 5 proc. populacji do ponad 40 proc. – zaledwie w ciągu dwóch dekad. Pracownicy marketingu, którzy poprzednio skupiali się na zasobnych indyjskich konsumentach będą musieli przyjąć nowe strategie wobec rosnącej klasy średniej. W Stanach Zjednoczonych z kolei będą musieli odpowiedzieć m.in. na starzenie się pokolenia wyżu demograficznego.

    Brak kontroli
    Jeśli dyrektorzy marketingu mają być odpowiedzialni za efekty działań, które podejmują, powinni mieć znaczny wpływ na tzw. „4 P”: promocję, produkty, kanały dystrybucji oraz cenę. Badanie pokazuje, że często tak nie jest. Jak wynika z badania, dyrektorzy marketingu mają wpływ głównie na promocję, natomiast mniej niż połowa badanych ma wpływ na politykę cenową, może sugerować rozwój produktów, czy wybór kanałów dystrybucji.  
    Aby sprostać wymaganiom, które przed nimi stoją, dyrektorzy marketingu muszą zwiększyć swoje kompetencje w zakresie technologii cyfrowych i finansów – ale wielu z nich jest dość wstrzemięźliwych w tej kwestii. Zapytani, które z cech będą potrzebne, aby osiągnąć sukces w ciągu 3-5 lat, zaledwie 25 proc. chciałoby posiąść wiedzę ekspercką w zakresie mediów społecznościowych, 28 proc. planuje zwiększyć swoje kompetencje technologiczne, natomiast 16 proc. – wiedzę na temat finansów.  

    O Global CMO Study
    IBM Global Chief Marketing Officer Study jest pierwszym globalnym badaniem IBM przeprowadzonym wśród dyrektorów marketingu i 15. z serii C-suite Studies opracowanym przez IBM Institute for Business Value. Między lutym, a czerwcem 2011 r. konsultanci IBM przeprowadzili 1734 indywidualne rozmowy z CMO reprezentującymi 19. branży z 64. krajów. Respondenci pochodzili z różnych organizacji, począwszy od 48. spośród 100. firm z rankingu Interbrand z 2010 r., aż po małe, lokalne firmy. Raport przedstawiający opinie polskich dyrektorów marketingu zostanie opublikowany w grudniu 2011 r.

    Raport do pobrania znajduje się tutaj
        
    • Najlepsze globalne marki 20011 według Interbrand

    Interbrand ogłosił sto najlepszych globalnych marek 2011 roku. Bez zmian na pierwszych trzech miejscach: prowadzi Coca-Cola, przed IBM i Microsoftem. W pierwszej dziesiątce znalazły się także Google, McDonald’s czy Disney. Największy wzrost wartości w stosunku do ubiegłego roku zanotował Apple.
     
    Awans Apple’a na 7. miejsce w rankingu z miejsca 17. w 2010 roku, wiążący się ze wzrostem wartości marki o 58 proc. (czyli o 33,5 mld dolarów), zbiegł się z premierą iPhone’a 4S.

    Inne spektakularne wzrosty wartości w ciągu ostatniego roku odnotowały:
    • Amazon (wzrost o 32 proc.) – w rankingu na 36. miejscu
    • Google (wzrost o 27 proc.) – w rankingu na 4. miejscu
    • Samsung (wzrost o 20 proc.) – w rankingu na 19. miejscu
    Największym przegranym jest fińska Nokia: wartość tej marki spadła o 15 proc. W Top 100 znalazły się tylko trzy marki, których nie było w tym zestawieniu w zeszłym roku. Są to: Nissan, John Deere i HTC.

    źródło - Marketing przy kawie
     
    • Podwyżki tak, ale nie dla wszystkich

    Według raportu płacowego Advisory Group TEST Human Resources w mijającym roku najwięcej zyskają specjaliści i menedżerowie wyższego szczebla.
    W mijającym, 2011, roku wielu pracowników naciskało na pracodawców w kwestiach podwyżek i choć wiele mówi się o nadchodzącym kryzysie, to jednak produkcja nadal funkcjonuje bardzo dobrze, więc żądania płacowe zostały spełnione. Sytuacja taka nie dotyczy jednak wszystkich pracowników. W tym roku największe podwyżki otrzymali lub otrzymają przede wszystkim członkowie kadry zarządzającej, menedżerowie. Natomiast według badań, w których wzięło udział 241 firm, które przekazały informacje o wynagrodzeniu ponad 65 tys. pracowników na około 230 stanowiskach, 80 procent firm dało lub planuje dać podwyżki specjalistom.
     
    Średni wskaźnik wynagrodzeń za rok 2011 wyniesie 4,1 (choć wśród specjalistów jest to już 4,8). Tymczasem rok 2012 widziany jest już w nieco ciemniejszych barwach. Średni wskaźnik podwyżek szacowany jest na 3,5, jednak według Raportu Płacowego zazwyczaj przewidywane podwyżki są niższe niż faktycznie uzyskane. 
     
    Źródło - http://www.wnp.pl
     
    • Branża FMCG szuka liderów

    Zdaniem ekspertów z międzynarodowej firmy doradztwa personalnego Michael Page, popyt na specjalistów w zakresie działań marketingu i sprzedaży w sieciach handlowych znacznie przewyższa podaż.
     
    Dla większości producentów dóbr szybkozbywalnych handel nowoczesny jest głównym kanałem dystrybucji.  Dlatego, jak podkreśla Rafał Dąbkowski z firmy doradztwa personalnego Michael Page, branża FMCG potrzebuje obecnie specjalistów odpowiedzialnych za działania marketingowe i sprzedażowe w sieciach handlowych. Do najpopularniejszych stanowisk należą: key account manager, category manager oraz trade marketing manager.
     
    Do obowiązków key account managera w firmie z branży FMCG należy obsługa kluczowych klientów (klienci sieciowi), prowadzenie negocjacji handlowych, przygotowywanie umów i nadzór nad ich realizacją, a także monitorowanie i analiza rynku oraz aktywności konkurencji. 
     
    Osoba ubiegająca się o to stanowisko powinna mieć co najmniej dwuletnie doświadczenie zawodowe w sprzedaży kierowanej do sieci handlowych i w negocjacjach na poziomie centralnym. Warunkami niezbędnymi, szczególnie w korporacjach, są również: dobra znajomość języka angielskiego, umożliwiająca pracę w międzynarodowym środowisku, oraz zdolności analityczne. 
     
    Według analiz firmy Michael Page, średnie miesięczne wynagrodzenie key account managera kształtuje się na poziomie 12–14 tys. zł brutto. 
     
    Na podobne wynagrodzenie w firmie z branży FMCG może liczyć category manager, czyli osoba odpowiedzialna za całościowe zarządzanie kategorią produktów oraz określenie i realizację strategii ich rozwoju. Preferowany kandydat powinien legitymować się co najmniej trzyletnim doświadczeniem zawodowym na podobnym stanowisku w jednej z czołowych firm z sektora FMCG. 
     
    Wynagrodzenie na tym stanowisku kształtuje się na poziomie średnio od 12 do 15 tys. zł brutto i jest uzależnione od wielkości działu oraz kategorii.
     
    Nieco inaczej sytuacja wygląda, jeśli chodzi o trade marketing managerów. Wymagania stawiane pracownikom na tym stanowisku to m.in. trzyletnie doświadczenie w obszarze trade marketingu w branży FMCG, bardzo dobra znajomość języka angielskiego, nastawienie na cel, kreatywność, perswazyjność, komunikatywność. Idealny kandydat powinien również doskonale znać wszelkie aspekty działań BTL oraz osiągać zakładane cele w ramach określonego budżetu. 
     
    Trade marketing manager może liczyć na wynagrodzenie rzędu 10–12 tys. zł brutto, zajmując samodzielne stanowisko, a nawet ponad 14 tys. zł brutto, gdy zarządza zespołem.
     
    Zdaniem ekspertów Michael Page, popyt na key account managerów oraz specjalistów w zakresie trade marketingu i zarządzania kategorią znacznie przewyższa podaż. Wynika to z hermetyczności samej branży oraz relatywnie niewielkiej liczby osób spełniających stawiane przez pracodawców wymagania. Pierwsze działy trade marketingu i zarządzania kategorią pojawiły się u liderów rynku ok. 5 lat temu. 
     
    – Wartościowi na rynku pracy kandydaci otrzymują zwykle kilka ofert z konkurencyjnych firm – mówi Rafał Dąbkowski. – Powoduje to wydłużenie procesu rekrutacyjnego oraz wyższe oczekiwania ze strony pracowników. Chcąc pozyskać najlepszych, firmy zwiększają pakiety wynagrodzeń. Na przykład w ciągu roku wynagrodzenie na stanowisku key account manager wzrosło o 10 proc.
     
    Źródło – Marketing przy kawie
     
    • Wolimy pracować z mężczyznami 
     
    Badanie Monitor Rynku Pracy ujawniły, że 52 procent Polaków opowiada się za pracą w miejscu, gdzie pracuje niemal tyle samo osób płci przeciwnej. To równouprawnienie w pracy ma sprzyjać odpowiedniej atmosferze w miejscu pracy.
     
    Zaskakujące dla niektórych może być jednak fakt, że ankietowani zdecydowanie bardziej wolą pracować z mężczyznami niż z kobietami – 59 procent do 39 procent.  Większość respondentów uważa również, że na stanowisku kierowniczym w swoim dziale chętniej widzieliby mężczyznę (59 procent ogółem, w tym 2/3 kobiet!).
     
    Badania wskazały na jeszcze jedną niepokojący symptom – brak równouprawnienia w miejscu pracy. 41 procent respondentów stwierdziło, iż łatwiej pracę znajdują mężczyźni i nierzadko właśnie płeć jest jednym z elementów, które decydują o wyborze kandydata. Sądzi tak 1/3 mężczyzn i 2/3kobietr. 
     
    Źródło - http://www.wnp.pl

    • Poszukiwany handlowiec

    Jak wynika z analizy ogłoszeń o pracę dla branży handlowej zamieszczonych na portalu monsterpolska.pl, najważniejszymi kompetencjami potencjalnego handlowca są doświadczenie zawodowe oraz zdolności komunikacyjne.

    Doświadczenie przede wszystkim
    Spośród przeanalizowanych ogłoszeń, zdecydowana większość (ponad 70%) zawiera wymóg posiadania co najmniej 2 lat doświadczenia. W 54% ofert pracodawcy wymieniają  konieczność posiadania dyplomu wyższej uczelni, w 34% wykształcenia średniego. Jedynie tylko dla 12% firm zamieszczających ogłoszenia posiadane wykształcenie nie było priorytetem.
    Jeżeli chodzi o znajomość języków od aplikujących na stanowisko handlowca wymagano biegłej znajomości języka angielskiego (40%). Dla jedynie 10% pracodawców istotna była znajomość języka rosyjskiego.
    Skuteczna komunikacja jako podstawa sukcesu
    Oprócz doświadczenia zawodowego, od handlowców wymagane są także tzw. „kompetencje miękkie”. Pracodawcy stawiają na umiejętność budowania trwałej relacji z klientem oraz wysoką komunikatywność (67%). Dobra organizacja pracy w sytuacjach stresowych pojawiła się w 52% ofert. Od kandydatów oczekiwano także umiejętności pracy zespołowej (25%). Jedynie 5% pracodawców wymaga od przyszłego pracownika samodzielności.
    Informacje dodatkowe:
    Wyniki badań pochodzą z analizy 150 ogłoszeń o pracę umieszczonych na portalu monsterpolska.pl.
     
     

    • Kariera w trudnych czasach
     
    Competency Institute  wraz z Obserwatorium Zarządzania sporządziło raport „Jak zrobić karierę w naprawdę trudnych czasach”., W raporcie autorzy skupili się na tym, jak dziś wygląda ścieżka kariery w większości firm, jaki jest system motywacyjny, benefity, poziom szkoleń, zadowolenie pracwników, działania prozdrowotne wdrożone w firmach, itp. N itp. Na podstawie  odpowiedzi respondentów widać zdecydowanie, iż poziom motywacji  i wydajności pracy zależy w dużym stopniu od systemów wdrożonych przez poszczególne firmy.

    Autorzy raportu przygotowali testy kompetencyjne dla poszczególnych stanowiska, które można wykonać on-line , określające poziom kompetencji dla danych zawodów takich jak m.in.menedżer, przedstawiciel handlowy, pracownik obsługi klienta. Testy umożliwiają określenie zarówno cech osobowościowych, które są konieczne do wykonywania danego zawodu jak i pożądanych zachowań.
    Pełny raport znajduje się tutaj

    • Sprzedaż na rynku B2B
     
    Stosunkowo niewielka liczba nabywców, duża wartość zakupów, ich bezpośredni charakter i złożoność sytuacji zakupowych – wszystko to sprawia, że na rynku business-to-business związki między nabywcą a dostawcą produktów i usług są bliskie, zindywidualizowane i wielopłaszczyznowe. Przejawia się to także we współtworzeniu produktu przez nabywcę i sprzedającego oraz w dostosowywaniu ostatecznego produktu do potrzeb kupującego.

     
    Dążenie przedsiębiorstw do specjalizacji, szukanie przewagi konkurencyjnej na bazie kluczowych kompetencji i korzystanie z outsourcingu prowadzi do wzrostu znaczenia funkcji zakupów w przedsiębiorstwach. Z prostego zaopatrzenia przekształcają się one w ważny obszar, którym warto dobrze zarządzać. 

    Wielu autorów wskazuje na bezpośredni związek między zakupami a sukcesem całego przedsiębiorstwa. Badania przeprowadzone na początku XXI wieku pokazują główne tendencje w zakresie zarządzania zakupami:
    ·     wzrost znaczenia zarządzania zakupami w przedsiębiorstwach,
    ·     wzrost wiedzy ogólnej i praktycznej na temat zarządzania zakupami,
    ·      traktowanie zakupów jako obszaru, który może przyczyniać się do rozwoju firmy nie tylko poprzez obniżanie kosztów zakupów,
    ·      dążenie do budowania relacji z dostawcami kluczowymi,
    ·       zwiększanie efektywności kupowania i związane z tym prace nad określeniem mierników tej efektywności.

    Badania przeprowadzone przez Centrum B2B (ośrodek naukowy działający przy Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu) dostarczyły m.in. interesujących wyników na temat znaczenia źródeł informacji w sytuacjach zakupowych o różnym stopniu ryzyka i niepewności dla kupca. 

    Badaniu poddano trzy typy źródeł informacji: sprzedawcę, rekomendacje i pozostałe źródła rynkowe, które mogą być wykorzystane w czterech sytuacjach zakupowych: nabywania nowego produktu od nowego dostawcy (sytuacja nowego zakupu), zakupu znanego produktu od nowego dostawcy i nowego produktu od znanego dostawcy (sytuacja zakupu zmodyfikowanego) oraz zakupu znanego produktu od znanego dostawcy (sytuacja zakupu rutynowego). 

    Jak się okazało, kupcy dzielą się na dwie grupy: pierwsza (55,8% respondentów) skupia się na informacjach ze źródeł rynkowych oraz rekomendacjach i w sytuacji kontaktu z nieznanym dostawcą ceni te źródła informacji wyżej niż sprzedawcę. 

    Sprzedawca zyskuje na znaczeniu dopiero w sytuacji, gdy reprezentuje dostawcę, z którym kupiec już współpracuje, choć zmiana ta jest nieznaczna. Można stwierdzić, że dla tej grupy kupców sprzedawca ma ograniczone znaczenie jako źródło informacji, a dużo istotniejsze są wszystkie źródła informacji niezależne od niego.

    Druga grupa kupców (44,2% respondentów) wyżej niż pierwsza ceni informacje od sprzedawcy, choć tylko w sytuacji, gdy dostawca jest im znany. Wtedy sprzedawca staje się praktycznie jedynym źródłem informacji . W wypadku nowego dostawcy wszystkie źródła informacji mają zbliżone znaczenie.
    Pozostaje oczywiście pytanie: jak rozpoznać, z jakim kupcem mamy do czynienia? Jak się zachować w kontakcie z nim i informacje z jakich źródeł podsuwać? 
    Aby dowiedzieć się więcej zapraszamy na  B2B Forum, które odbędzie się 12 i 13 października br. w Poznaniu.  Więcej informacji na temat konferencji nawww.b2bforum.ue.poznan.pl.

    źródło – Marketing przy kawie

     
© MenedzerSprzedazy.pl 2012-05-20